KONTAKT: mikitwist@op.pl
Blog > Komentarze do wpisu
Ojczyzna w dłoniach

 ... Bezsenne noce, senne dnie .... nie pytaj mnie

Nie pytaj mnie dlaczego bogata paleta barw wszystkich kolorów tęczy zlewa się w Naszej Ojczyźnie w szarobure poranki nadziei.

Nie pytaj mnie dlaczego ta nadzieja gwałtownie ucieka z nas jak powietrze z balonika, który odfrunął w obawie przed pełnią nasycenia.

Nie pytaj mnie dlaczego wieczorami patrzymy się w cienie samych siebie, odbijające się w rozświetlonych szybach okien naszych domów, i chcemy ujrzeć tam coś więcej a widzimy tylko siebie samych, wciaż siebie, i mamy tego serdecznie dość.

Nie pytaj mnie dlaczego kierowca autobusu znów zamknął drzwi przed nosem , gdy już prawie dobiegałam ostatkiem tchu, i ruszył z większą werwą, jakby chciał szybko zostawić w lusterku wstecznym coraz mniejsze oddalające się wyrzuty sumienia.

Nie pytaj mnie dlaczego politycy skaczą sobie do gardeł jak wilki ( nieprawda, wilki podobno są mistrzami w rozwiązywaniu konfliktów. Stosują mediację. Gdy dwóch samców jest skłóconych, podchodzi do nich przywódca stada i zachęca jednego z nich do zabawy. Potem włącza drugiego i dopiero wtedy zaczynają gadać, zamieniając potencjalną rzeź na frywolne żarty. To pozwala tym drapieżnikom na przetrwanie gatunku. Ludzie górą?) ... przepraszam jak hieny ... tam gdzie padlina tam będą i hieny.

Nie pytaj mnie dlaczego to właśnie politycy, przecież oni są odbiciem 'ludu dla którego i z którego zostali wezwani' do ... SŁUŻBY hehe.

Nie pytaj mnie dlaczego lud żyje głównie loterią pieniężną na Remefce, dialogiem szyderców , niby komików pożal się Boże, Wojewódzkiego i Figurskiego, no i jeszcze kawą czy herbatą najlepiej podaną razem w zestawie śniadaniowym z M. Jak Miłość, nie pytaj mnie dlaczego zapomnienieli o Wódce, wszak sama kawa czy herbata nie wystarczą aby to wszystko zalać.

Nie pytaj mnie czemu obecnie mamy narodową żałobę po Hance Mostowiak, i czemu połowa gospodyń domowych przeżywa z powodu jej śmierci głęboką depresję.

Nie pytaj mnie dlaczego 'Filozofia dramatu' ludzkiego życia, o której tyle pisał choćby ks. Tichner, jest dla nas jakimś niezrozumiałym bełkotem i ma takie znacznie dla nas Polaków ( czy Europejczyków) , jak szukanie przez kilku 'pomyleńców' sygnałów od kosmitów z odległych galaktyk.

Nie pytaj mnie dlaczego w sprawie ks. Bonieckiego, niewielu próbuje wyobrazić sobie to coby sam ks. Adam zrobił na tą gorącą medialną okoliczność, dlaczego tak niewielu z nas, wsłuchuje się w głębię i mądrość tego co on sam chce nam powiedzieć ( sparafrazuję fragment jego kazania z ostatniej niedzieli w Łodzi) : ' jeśli nasza twórczość (sztuka) wywołuje w innych to samo wzruszenie co w nas, to znaczy że przekazaliśmy innym to samo piękno, które przeżywaliśmy. Przez piękno dzielimy się z innymi dobrem, tam gdzie jest dobro, tam jest miłość, tam gdzie jest miłość tam jest Bóg'.

Nie pytaj mnie dlaczego jesień przyszła tak nagle po pięknym i obiecującym lecie, raczej przeżyj tą jesień na miarę jesieni.

Nie pytaj mnie czemu łatwiej pisać o złości niż o radości , czemu łatwiej narzekać niż pocieszać, czemu wygodniej drwić niż umacniać...

Nie pytaj mnie dlaczego świat dorosłych jest uwikłaniem się w kłamstwa , schematy i ideologie, podczas gdy tylko małe dzieci wiedzą czym jest szczęście, prostota, i rozum.

Nie pytaj mnie czemu znów dziś słyszałem : 'jaka to jest ta młodzież, dawiej tak nie było', gdyby dawniej tak nie było, to od kogo młodzi niby się tego nauczyli.

Nie pytaj mnie czemu odmierzamy czas naszego życia , w panice i lęku, gdy obserwujemy jak nasze ciała nieuchronnie starzeją sie i rozpadają, jak próbujemy gwałtownie zatrzymać pędzący zegar, łudzić się, że czas się dla nas zatrzymał właśnie wtedy, gdy czujemy się pysznie i jest nam na moment, ten jeden moment, 'mój boże', dobrze. Innym razem płaczemy, bo czujemy miażdżące piętno przemijania i stojąc z pustymi rękami ogarnia nas rozpacz. Wypuśćmy tę rozpacz, wystarczy rozchylić pogięte od strachu palce, otworzyć zaciśnięte dłonie i zrozumieć, że naszą rolą jest mieć je puste i czyste, aby pozwolić by wypełniło je coś Większego, coś co pochodzi z poza nas, coś co jest źródłem naszej siły i męstwa, coś co nadaje życiu sens i smak, coś co sprawia że słowik śpiewa o świecie a wieczorem grają koncert świerszcze. Tak było zawsze, tak zawsze będzie. Tak jak 2+2 zawsze = 4 , i do tej prawdy nie potrzeba naszego istnienia. Prawda jest niezależna od nas. Jest poza nami, ale również mieszka w Nas z własnej nieprzymuszonej Woli.... z miłości, a nawet Miłości.

Nie pytaj mnie czemu nie rozumiemy, że jeśli nie wyrzekniemy się tego co ściskamy kurczowo w naszych dłoniach, co choć teraz jest niby piękną strukturą – 'dziełem naszego życia', nasza chlubą , karierą, majątkiem, wykształceniem, wypasioną bryką itp., jak wszystko w przyrodzie ulegnie rozpadowi na małe atomy... że jeśli nie wyrzekniemy się tego jako naszego narkotyku, nie dowiemy się czym jest nasza prawdziwa Ojczyzna, nasz Dom. Tylko całkowicie puste dłonie, można po brzegi wypełnić czystą wodą ze strumienia, którego szum słyszymy, pośród naszej górskiej wędrówki, którego orzeźwiający podmuch czujemy, a nasze oczy tak pragą go ujrzeć, nasze wargi tak pragną się nim nasycić. Choć nie widzimy to prawie wiemy na pewno, WIERZYMY,że on jesttak blisko... że ON JEST.

Nie pytaj mnie , czemu cieszy nas krótka chwila szczęścia w porannej mgle, a nie szukamy wiecznej kąpieli w strunach światła na wysokim wzniesieniu, pełnym zieleni, śpiewu ptaków, 'muzyki sfer niebieskich', w którą zasłuchany jest ten kto był tu przed nami: Thomas Merton, Tadeusz Broś, Grzegorz Ciechowski czy Karol Wojtyła który napisał tak:

Ojczyzna - kiedy myślę - wówczas wyrażam siebie i zakorzeniam,
Mówi mi o tym serce, jakby ukryta granica,
Która ze mnie przebiega ku innym,
Aby wszystkich ogarnąć w przeszłość dawniejszą niż każdy z nas:
Z niej się wyłaniam...
Gdy myślę Ojczyzna -
By zamknąć ją w sobie jak skarb.
Pytam wciąż, jak go pomnożyć,
Jak poszerzyć tę przestrzeń,
Którą wypełnia.

 

 *****

Ogłaszam na końcu że zwycięzcą 1. notownia listy przebojów została piosenka 'Bóg jest Miłością'.

  1. miejsce: Ich troje

  2. miejsce: Taize songs

  3. miejsce: Mocniw Duchu

Takie mamy podium. Dziękuję radisłuchaczom , szczególnie Tym którzy oddali głos. Życzę dobrego dnia NIEPODLEGŁOŚCI.

piątek, 11 listopada 2011, freemikitwist

Polecane wpisy

Komentarze
2011/11/15 23:30:31
Mikołaj jestem pod wrażeniem Twojej twórczej przenikliwości.
Życzę wytrwałości i dalszych wielu trafnych spostrzeżeń.
Pozdrawiam ciepło
-
2011/11/16 11:54:23
Maćku, dziękuję za odwiedziny :). Mam nadzieję, że będziesz tu zaglądał.
I ja trzymam kciuki za Ciebie. POZDRAWIAM.

-
2011/11/29 22:00:55
Nie czytałam Cię wcześniej w sumie. Ty tak poważnie z tym "Bóg jest miłością"? Serio sero? Bo ja, kiedy myślę o miłości hipotetycznego Boga do rzekomo wybranego gatunku to widzę raczej takie coś
1.asset.soup.io/asset/2525/1361_3dc4.jpeg - jak wierzący uzasadniają głód, wojny i całą tę ogolnoświatową eksplozję nienawiści każdego dnia?
-
2011/11/29 23:00:15
Squirk :), tego zdania użył po raz pierwszy św. Jan w swoim liście. Głód, wojny, nienawiść - ja bym tego nie wiązał z Bogiem. Wierzę w Boga takiego jakiego ukazuje Ewangelia.
-
2011/11/29 23:50:11
Są konkretne dowody na to, że był jakiś Jan? I nikt nie zmienił treści tego, co ten Jan przekazał? A z Ewangeliami i w ogóle z Biblią nie było przypadkiem tak, że została sfałszowana juz na początku, bo miała na celu manipulowanie ludźmi? Po prostu pytam. Jestem kreacjonistką, tzn, wierzę, że ludzie stworzyli sobie boga, bo go potrzebowali. Spoko, ja też tak robię, ale moi bogowie mnie bawią. Nikt nie daje mi wolnej woli po to, żeby spuścić mi wpiernicz, jesli ze swojego daru skorzystam.
Nie sądzisz, że przykazania to jakaś kosmiczna bzdura?
Na przykład - nie uważasz, że gdyby dobry bóg chcial, żeby ludzie nie wariowali na punkcie seksu, machnąłby im jedną zdrową ruję w miesiącu, a przez resztę czasu uczynił niezainteresowanymi?
-
2011/11/30 00:59:44
Co do Jana ... tak są dowody na to że był. Wystarczy prześledzić wczesnochrześcijańskie piśmiennictwo. Czy ktoś coś zmienił z tego co spisał? Coż zawsze znajdzie się jakiś kreatywny redaktor, który coś doda, coś ujmie. Niemniej, wg wielu badaczy Pisma, wszystko trzyma się dość mocno kupy i jest do rzeczy.
Przykazania bzdurą? Czy znaki drogowe są bzdurą gdy jedziesz samochodem? Kolizje powodujesz Ty, nie Bóg, także ja bym Go nie obciążał konsekwencjami... To co proponujesz w kwestii 'dobrego boga i seksu' to raczej świat automatów - terminator 4? Twoje życzenia są dość pobożne, jednak dobroć Boga polaega na tym , że daje nam w zasadzie wolną rękę, i dlatego własnie można stwierdzić że 'jest Miłością' :)
PS. najlepszy fun jest właśnie z Nim. Inne funy wcześniej czy póżniej okazują się jakoś mniej zabawne.
-
2011/11/30 01:59:56
Mam osobisty kodeks.
Nie karzę ludzi za to, że coś spieprzą. Nie karzę za to, że zepsuli coś, bo wcześniej jakos zapomniałam powiedzieć im, że jak to cos ruszą, to sie wkurzę. Nie wiedzieli i zepsuli = ok, moja wina, mogłam uprzedzić, pogadamy później.
Znaki drogowe wymyślili zdrowi psychicznie, rozsądni ludzie. Nikt nie porazi mnie gromem, jeśli zaszaleję na autostradzie, poniosę konsekwencje, oczywiście, ale nikt nie porazi mnie gromem, po prostu zapłacę mandat.
Dobroć Twojego boga polega na tym, że daje wolną rękę, a potem siada wygodnie i napierdala piorunami w tych, którzy ośmieli się z ofiarowanego im daru wolnej woli skorzystać. Mniamciu. Ludzki pan.
Z czystej ciekawości - co Jezus miał do powiedzenia na temat gejów? Pytam, bo szukam i jakoś nie znajduję.
-
2011/11/30 10:55:18
Squirk, przykazania to właśnie takie znaki drogowe, która mamy wpisane w nasze serca. Życie wg nich daje dość ciekawą podróż przez życie, można wtedy delektować się widokami za oknem i celem podróży, samą podróżą... Jazda drogą bez tych znaków jest po prostu niemądra. Naraża na wypadki nie tylko nas samych ale i innych współucczestników ruchu. Oczywiście nie znaki ( przykazania ) są sensem życia, ale podróż - życie samo :).
Twoje postrzeganie Boga, jako karzącego i rzucającego gromy, nie ma nic wspóloego z chrześcijańskim Bogiem. 'Bóg z Twojej głowy' przypomina mi raczej Zeusa.
Co do gejów Jezus nie mówi w Ewangelii na ich temat. Św. Paweł przekazuje chrześcijanom naukę na ten temat. Jednak w całym Piśmie Św. również z ust Jezusa, wybrzmiewa przesłanie o tym że jedynym związkiem wartym człowieka , gdzie seks jest używany w sposób dobry dla człowieka , jest związek mężczyzny i kobiety na całe życie zwany małżeństwem.